Mili goście

niedziela, 10 listopada 2013

Coś nowego

Dzisiaj coś z innej beczki. Wiklina jakoś mi się ostatnio przejadła. Próbuję swoich sił w nowej technice. Oto rezultaty.






Jak Wam się podobają?
Pozdrowionka

środa, 6 listopada 2013

Spóźniony post

Witam serdecznie, ten post miał się ukazać kilka dni temu, niestety złośliwość przedmiotów martwych, a konkretnie mojego kompa, uniemożliwiła jego publikacje.  Pomimo przeciwności losu postanowiłam jednak pokazać po czasie moje wiązanki, które przygotowałam w tym roku na Święto Zmarłych.







Pozdrowionka

środa, 18 września 2013

Takie tam

Witam serdecznie w ten ponury dzień. Dzisiaj pokażę Wam moje nowe plecionki w żywych kolorkach. Mam nadzieję, że chociaż troszeczkę Was rozchmurzą. 
Rowerek z papierowej wikliny(któremu poświęciłam trzy wieczory, jakoś wiklina nie chciała się mnie słuchać).







I drzewko, na pewno nie ostatnie. 




Jak Wam się podobają?  
Pozdrowionka

środa, 28 sierpnia 2013

Bukiecik i parasolka

Witam, dzisiaj pierwsza osłona moich plecionek wykonanych specjalnie na wystawę, którymi obdarowuję teraz swoich znajomych.





Pozdrowionka

wtorek, 27 sierpnia 2013

Podaj dalej

Witam serdecznie, jakiś czas temu wzięłam udział w zabawie podaj dalej i dostałam  paczuszkę od bardzo zdolnej kobitki. Gosia to prawdziwa czarodziejka, wyczarowała dla mnie same cudeńka, najbardziej ucieszyły się moje pociechy, teraz już nie potrafią zasnąć bez swoich zwierzaków.


Trochę czasu minęło, pewnie Gosia już się zaczęła zastanawiać czy aby dobrze zrobiła, że mnie zaprosiła do zabawy. Gosiu spokojnie, co się odwlecze to nie uciecze. Dzisiaj zapraszam do zabawy u siebie.
                                                                                    Zabawa Podaj Dalej!
1  Aby wziąć udział trzeba posiadać bloga
2 Pierwsze trzy osoby,które zostawią komentarz pod tym postem i wyrażą chęć udziału w zabawie otrzymają ode mnie  mały, ręcznie wykonany upominek ( upominki trzeba wysłać w ciągu 365 dni:)) )
3  Osoba ,która otrzyma upominek , organizuje zabawę na swoim blogu i wysyła upominki następnym osobom.
Kochane podglądaczki jeśli macie ochotę na moje wypociny zapraszam serdecznie ,kto pierwszy ten lepszy:))))

P.S. Nie wysyłam zagranicę.
Pozdrowionka

sobota, 10 sierpnia 2013

Oj coś mi nie wychodzi...

Ilekroć obiecuję sobie, że wrócę do blogowego życia i będę częściej się tu zjawiać, życie weryfikuje moje plany i tym sposobem żadko ostatni się pojawiam. Mam nadzieję, że tym razem się uda. Dzisiaj chciałam Wam pokazać bukiecik, który zrobiłam na 50 rocznicę ślubu pewnej przemiłej pary. Kwiatki już wręczone, mam nadzieję, że się spodobały.
Do zobaczenia, mam nadzieję, niebawem.

wtorek, 16 lipca 2013

Wystawa

Witam serdecznie po kolejnej dłuższej  przerwie, tym razem jednak powodem mojej nieobecności nie był natłok pracy, tylko nieoczekiwany pobyt w szpitalu z moim synkiem. Choroba nie wybiera, cóż począć. Niedziela 7 lipca miała się zapisać w kalendarzu jako data pierwszej wystawy mojego rękodzieła na Festynie Świętojańskim w Starej Sobótce, niestety  o godzinie 11 wylądowałam z Filipkiem w szpitalu i już tam zostaliśmy na tydzień. Wystawa się odbyła beze mnie, widocznie nie było mi to pisane. Zainteresowanie było spore, z relacji wiem, że większość oglądających ze zdumieniem wpatrywała się w te moje plecionki ,nie mogąc uwierzyć, że to z gazet a nie z wikliny. Oto fotki, nie wyglądało to tak jak sobie wymyśliłam, cieszę się jednak, że ktoś to obejrzał.

W kolejnych postach postaram się bliżej pokazać moje nowe plecionki bo sporo z nich zrobiłam specjalnie na wystawę.Pozdrowionka

niedziela, 30 czerwca 2013

Powrót

Witam serdecznie po dłuższej przerwie. Zaraz się wytłumaczę dlaczego mnie tak długo nie było, ale zanim to nastąpi chciałam Wam pokazać pierwszy bukiecik z róż z krepiny (w końcu udało mi się ja nabyć). Bukiecik wręczył mój synuś Pani w przedszkolu na zakończenie roku szkolnego.







Teraz pokażę Wam co pochłonęło prawie trzy tygodnie mojego życia, mianowicie dwieście sztachet, które musiałam pomalować dwukrotnie.

Warto było, teraz moje podwórko wygląda tak.



Oprócz tego miałam dość owocny sezon truskawkowo-jagodowy. Co drugo dzień zbiory i w ten sposób mam zapas dżemu na zimę, w sumie przeszło 100 słoiczków.



Na koniec chciałbym Wam pokazać gościa jaki nas wczoraj odwiedził.
Ot zalety mieszkania na wsi. Do zobaczenia, mam nadzieję częstszego, chociaż nie wiem jak to będzie bo został mi jeszcze 100  sztachet do pomalowania. Pozdrowionka



niedziela, 9 czerwca 2013

Prezenty

Witam serdecznie, dzisiaj krótko, bo słoneczko pięknie Świeci (w końcu), więc zaraz pędzę łapać promyki. Jak wskazuję tytuł posta, dzisiaj będzie o prezentach. Wczoraj byłam na ślubie u koleżanki, nie wypadało pójść z pustymi rękami, pomyślałam, że podaruję Młodej Parze takie coś...



Moniko i Waldku, jeszcze raz wszystkiego najlepszego.

To nie koniec prezentów w tym poście.  W tym tygodniu spotkała mnie miła niespodzianka, doszła do mnie paczuszka od Anity z Niezwykłego Zakątka . Jakie ona cuda tworzy to normalnie szczęka opada, zajrzyjcie koniecznie. Ja jakiś czas temu jakimś cudem wygrałam u Anity candy i teraz cieszę się takimi cukiereczkami.



Anitko dziękuję bardzo.

Udanej niedzieli. Pozdrowionka