Mili goście

czwartek, 28 lutego 2013

Nowe życie słoika.

Co można zrobić ze starym słoikiem? Całkiem fajny wazon.
Oto mój nowy zestaw, czeka tylko na dekorację i powędruje dalej.
Tak prezentuje się jeden zestaw dla Cioci Sławci  a tak drugi....
Delikatna dekoracja, mam nadzieję ,że obdarowana będzie zadowolona.


środa, 27 lutego 2013


A oto mój kwiatek osłonce oczywiście z wikliny papierowej pomalowanej bejcą i lakierem bezbarwnym.

Kuchnia w nowej odsłonie.




Jestem osobą dynamiczną w związku z tym lubię zmiany, jako że od czterech lat nie pracuję ponieważ mam dwoje małych dzieci, staram się w miarę możliwości zmieniać swoje najbliższe otoczenie. Pomaga mi w tym wiklina papierowa. To świetny sposób na zmianę aranżacji wnętrza bez ponoszenia wysokich kosztów. Wystarczą stare gazety, szczypta wyobraźni, morze cierpliwości, farby pozostałe po starych remontach i gotowe. Moja kuchnia jest w kolorach brązu i wydawała mi się trochę smutna. Postanowiłam ją trochę rozweselić zestawem niebieskich koszyczków. Efekt widoczny powyżej.

wtorek, 26 lutego 2013

Witam w moim świecie, który od jakiegoś czasu opanowała wiklina papierowa. Od dawna szukałam jakiejś formy samorealizacji, która byłaby dobrą odskocznią od codzienności, czyli dzieci, domu itp. Szukałam, szukałam i znalazłam wiklinę papierową. Przyznam się szczerze, że nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Moje pierwsze podejście do tematu miało miejsce w roku 2011, niestety jestem osobą w gorącej wodzie kąpaną i po pierwszych nieudolnych próbach i z obolałymi palcami rzuciłam rurki w kąt. Po prostu to nie był mój moment. Pod koniec 2012 roku, gdy dzieci trochę podrosły i miałam więcej czasu dla siebie postanowiłam dać sobie i wiklinie jeszcze jedną szansę, a teraz postanowiłam pokazać moje "wypociny" światu. Mam nadzieję że komuś przypadnie  to moje kręcenie do gustu. Pozdrawiam.