Mili goście

wtorek, 30 kwietnia 2013

Skrzyneczka na ziółka.

Witam i bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim postem.
Ostatnio złapam się na tym, że przestawiam z kąta w kąt różnego rodzaju skrzyneczki po napojach wyskokowych, wszak człowiek nie wielbłąd, czasem napić się musi. Myślałam, myślałam i wymyśliłam jak jedną z nich zagospodaruję. Miałam dzisiaj szczęście, udało mi się kupić moje ulubione ziółka, bazylię i oregano (chyba specjalnie na mnie czekały, bo były ostatnie dwie sztuki i nawet ich stan nie do końca idealny mnie nie odstraszył). Skrzyneczkę doczyściłam i pomalowałam bejcą i lakierem. Miałam ochotę troszkę się pobawić z decoupagem ale to chyba jeszcze nie jest mój czas. Postawiłam więc na prostotę. Oto efekt.




Dla porównania skrzyneczka przed metamorfozą.



Ziółka już wypróbowane, chciałam Wam pokazać swoją wiosenna sałatkę na winie, czyli co się pod rękę nawinie, niestety nie zdążyłam jej sfotografować. Musicie mi uwierzyć na słowo, że była pyszna.
Pozdrowionka

czwartek, 25 kwietnia 2013

Bratki górą.

Witam, długo mnie nie było, to chyba jakieś przesilenie wiosenne czy coś w tym stylu, nawet do komputera nie chce mi się usiąść. W poprzednim pości pokazałam Wam moje pierwsze roślinki na tarasie. Dziś ciąg dalszy, jak się już pewnie domyślacie będą to bratki.Zdjęć będzie sporo, mam nadzieję, że Was nie zanudzę.

Dorobiłam  koszyczki plecione dwoma rurkami, pomalowałam bejcą Palisander i dwukrotnie polakierowałam. Mam tylko nadzieję, że nie rozpłyną się wraz z większym deszczem.










Odnowiłam także starą skrzyneczkę po owocach...










 I na koniec moje ulubione. Pan od którego je kupowałam nazywa je "kapliczkowymi", a to za sprawą tego, że kiedyś rosły przy każdej kapliczce.



Miłego wieczoru. Pozdrowionka



czwartek, 18 kwietnia 2013

Przegrana bitwa

Witam.
Uwielbiam kwiaty w ogrodzie, bardzo chciałabym mieć ich dużo w pobliżu mojego domu. Próbowałam wielokrotnie tego dokonać. Z uporem maniaka siałam, sadziła a moje pieski rasy bliżej nieokreślonej, za każdym razem niweczyły cały mój trud. W tym roku odpuściłam, po prostu oddałam bitwę walkowerem, co nie oznacza, że nie będę miała wcale kwiatów. Postanowiłam zadowolić się roślinkami na tarasie.






To dopiero początek. 
Pozdrowionka

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

O kolorach.

Witam. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje najnowsze dzieło (to chyba za dużo powiedziane), koszyczek z wikliny papierowej i różyczki z bibuły w kolorach dla babciów (dosłownie) i dziadków. Już wyjaśniam o co chodzi. 
Moja córcia dzieli kolory na następujące: 
różowy - oczywiście dla dziewczunków (znowu dosłownie)
niebieski - dla chłopców
żółty i pomarańczowy - dla mamów
czarny, brązowy i zielony - dla tatów
czerwony i biały - dla babciów
szary - dla dziadków. 
To teraz popatrzcie czy się wszystko zgadza.


Jutro pędzę po różową bibułę, bo córcia zażyczyła sobie różyczki dla dziewczynków. 
Pozdrowionka

piątek, 12 kwietnia 2013

Róże.

Witam, na wstępie bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami. Ogromnie mnie motywują do dalszej pracy. 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje różyczki z bibuły (miały być z krepiny, ale w mojej metropolii takowej nie mogę dostać) w rożku z wikliny papierowej. Daleko im chociażby do tego co pokazuje Pozytywnie zakręcona Weronika czy Danusia i wiele wiele innych, ale trening czyni mistrza i jeszcze wszystko przede mną. Dosyć tego ględzenia pokaz czas zacząć.




Troszkę gołe wyszły , aż się prosi o jakąś rafię czy coś w tym stylu, niestety natenczas nic takiego nie posiadam, więc musi tak zostać. 










Pozdrowionka

wtorek, 9 kwietnia 2013

Kwiatki kanzashi.

Witam ponownie. Dzisiaj postanowiłam pożegnać swoje ozdoby wielkanocne. Posprzątałam wszystko do pudła i nagle zrobiło się jakoś pusto. Zainspirowana przez Grodzie z Kuźni Upominków  zrobiłam moje pierwsze w życiu kwiatki z materiału japońską techniką kanzashi. Brakuje im trochę regularności, ale i tak jestem zadowolona.















Wiem, wiem, zdjęcia niskiej jakości, ale nie można być we wszystkim dobrym, a fotograf
 ze mnie jak z koziej...
Pozdrowionka

sobota, 6 kwietnia 2013

Ramka na klucze.

Gdzie są moje klucze? Znacie to pytanie? Myślę, że tak. Nie wiem jak to jest , ale klucze w moim domu posiadły jakąś tajemną moc przemieszczania się. Nigdy nie leżą tam gdzie powinny. Postanowiłam temu zaradzić i zrobiłam ramkę na klucze. Wystarczyła stara ramka od zdjęcia, wiklina papierowa i drewniane klamerki do bielizny. Efekt jaki uzyskałam pozytywnie mnie zaskoczył , a co Wy o tym sądzicie? 













Pozdrowionka

Wyróżnienie Liebster



Witam serdecznie. Jak już wcześniej pisałam dostałam parę dni temu wyróżnienie od Kwiatowego Dywanika , za które bardzo dziękuję.




Zasady wyróżnienia są następujące: 

„Nominacja do Liebster jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.


Oto pytania od Kwiatowego  Dywanika:

1.Ulubiony kwiat?           Konwalie
2.Miasto czy wieś?          Wieś
3.Brakuje mi...?             Słońca
4.Radio czy telewizor?    Radio
5.Zawsze mam przy sobie...?  ?
6.Nie lubię...?                Bananów
7.Miesiąc Twoich urodzin?  Luty
8.Ulubiona potrawa?         Pomidorowa
9.Szczęśliwa liczba?         13
10.Tęsknie za...?            Wiosną
11.Serce czy rozum?       Serce


Oto lista blogów, które chciałabym wyróżnić:
Moje pytania do wyróżnionych:
  1. Kawa czy herbata?
  2. Lato czy zima?
  3. Ulubiona książka.
  4. Ulubiony film.
  5. Mieć czy być?
  6.  Rok urodzenia.
  7. Ulubiony kolor.
  8. Rozśmiesza mnie...
  9. Wzrusza mnie...
  10. Marzę o...
  11. Boję się...

Pozdrowionka

czwartek, 4 kwietnia 2013

Naszyjnik (chyba).

Witam ponownie. Dzisiaj chciałam Wam pokazać mój świeżutki zestaw "biżuterii", chociaż może to za dużo powiedziane.Jak zwał tak zwał , zobaczcie sami. Zestaw powstał ze starego t-shirta. Pocięłam, ponaciągałam, pozszywałam  i wyszło takie coś.




Ale za mnie gapa, o mało nie zapomniałam. Wczoraj spotkała mnie miła niespodzianka, dostałam wyróżnienie.

                            Kwiatowy Dywanik obdarował mnie wyróżnieniem
Serdecznie dziękuję, jak tylko będę miała więcej czasu odpowiem na pytania i wytypuję swoich faworytów. Pozdrowionka


środa, 3 kwietnia 2013

Zestaw łazienkowy.

Witam wszystkich po świętach. Dziękuje za wszystkie życzenia. 
Jak tam wasze samopoczucie po świątecznym obżarstwie i leniuchowaniu? U mnie nie najlepiej, jak nic parę kilo poszło w boczki.
Ale co zrobić? 
Dzisiaj chciałam Wam pokazać jak rozrósł się mój zestaw łazienkowy. Powróciłam do wikliny papierowej. Do świeczników dołączyła osłonka na doniczkę.

Razem prezentują się następująco.
Przybył również koszyczek na kosmetyki.
Łazienka już udekorowana moją papierową wikliną ,więc biorę się za resztę pomieszczeń.
 Zanim  to nastąpi to pokażę Wam jeszcze poświąteczne fotki, tym razem zrobione u mamy, ale z moimi pisankami w roli głównej.



Do następnego spotkania. Pozdrowionka