Mili goście

czwartek, 25 kwietnia 2013

Bratki górą.

Witam, długo mnie nie było, to chyba jakieś przesilenie wiosenne czy coś w tym stylu, nawet do komputera nie chce mi się usiąść. W poprzednim pości pokazałam Wam moje pierwsze roślinki na tarasie. Dziś ciąg dalszy, jak się już pewnie domyślacie będą to bratki.Zdjęć będzie sporo, mam nadzieję, że Was nie zanudzę.

Dorobiłam  koszyczki plecione dwoma rurkami, pomalowałam bejcą Palisander i dwukrotnie polakierowałam. Mam tylko nadzieję, że nie rozpłyną się wraz z większym deszczem.










Odnowiłam także starą skrzyneczkę po owocach...










 I na koniec moje ulubione. Pan od którego je kupowałam nazywa je "kapliczkowymi", a to za sprawą tego, że kiedyś rosły przy każdej kapliczce.



Miłego wieczoru. Pozdrowionka



16 komentarzy:

  1. Uwielbiam bratki i zawsze miałam je w ogródku,niestety teraz mój psiak nie pozwala na większą ilość roślin;)
    Koszyczek piękny,ja bardzo lubię ten splot i dopiero niedawno nauczyłam się go robić;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie przepadałam za bratkami, ale powoli się przekonuję, że tak naprawdę są urocze:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w tym roku kupiłam córci do pokoju bratki miały być takie malutkie bo takie chciała Karolina a nie kwitną wcale :/

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też bratkowo, śliczne kwiatki, śliczne koszyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne bratki!!!!
    Miłego dnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam brateczki ... kupiłam w tym roku tylko białe - drobne. Skrzyneczka prezentuje się cudnie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozkręcasz się koszyczkowo, widze. :)
    U mnie też bratki siedzą już w donicy.
    Pa

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny koszyczek! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. ...a ja tylko podziwiam i podziwiam te Twoje cuda...i czekam na więcej!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach te Twoje koszyki, nie mogę się nadziwić:) Szkoda byłoby, gdyby rozpłynęły się w deszczu. A może wiklinowa parasolka? :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiosna,wiosna-cieplejszy wieje wiatr i rozkwita kolorowy kwiat.Pozdrawiam i życzę słonecznej pogody aż do jesieni bo koszyki są cudne i byłoby ich szkoda.Miłego wieczoru Ci życzę,a w wolnej chwili zapraszam w odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Koszyczki są świetne,a kwiaty dopełniają wszystkiego:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię bratki, są takie kolorowe i radosne:) Koszyczek i skrzyneczka bardzo ładne. A u mnie dziś jesienna słota:( Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Serdecznie zapraszam do mnie po wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie bratkom w koszyczkach ! Chodzą za mna ostatnio te kwiatuszki ... Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kosz, a brateczki masz cudowne! Zwłaszcza te w fioletach są przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każde miłe słowo:)