Mili goście

wtorek, 16 lipca 2013

Wystawa

Witam serdecznie po kolejnej dłuższej  przerwie, tym razem jednak powodem mojej nieobecności nie był natłok pracy, tylko nieoczekiwany pobyt w szpitalu z moim synkiem. Choroba nie wybiera, cóż począć. Niedziela 7 lipca miała się zapisać w kalendarzu jako data pierwszej wystawy mojego rękodzieła na Festynie Świętojańskim w Starej Sobótce, niestety  o godzinie 11 wylądowałam z Filipkiem w szpitalu i już tam zostaliśmy na tydzień. Wystawa się odbyła beze mnie, widocznie nie było mi to pisane. Zainteresowanie było spore, z relacji wiem, że większość oglądających ze zdumieniem wpatrywała się w te moje plecionki ,nie mogąc uwierzyć, że to z gazet a nie z wikliny. Oto fotki, nie wyglądało to tak jak sobie wymyśliłam, cieszę się jednak, że ktoś to obejrzał.

W kolejnych postach postaram się bliżej pokazać moje nowe plecionki bo sporo z nich zrobiłam specjalnie na wystawę.Pozdrowionka

5 komentarzy:

  1. Ojej... To przykre. Mam nadzieję, że synek już zdrowy.
    Powiem Ci, że obejrzałam zdjęcia i naprawdę jesteś zdolna dziewczyna!
    ...ta choinka, a ten wózeczek i kołyska! Fiuuuuu, fiuuuuuuuuuuu... Na te ostatnie rzeczy wolę się jednak nie zapatrzać, bo znowu jakiś bocian do nas zabłądzi! hehe!

    Pozdrawiam serdecznie....

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka szkoda...ale pewnie nadrobisz Wystawę w innym terminie! Mam nadzieję, że z Synkiem już wszystko ok?
    Pozdrowionka ślę

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak choroba nie wybiera,ale chyba nie ma nic gorszego niż choroba dziecka...ślę moc uścisków i gratuluję wystawy♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana czasem tak w życiu bywa,że ciągle pod górkę .Mam nadzieję,że synuś już zdrowy i cieszy się wakacjami .Co do wystawy to będą pewnie inne i nadrobisz a może nawet z nawiązką .Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj po długiej przerwie! Wcale się nie dziwię, że zainteresowanie Twoimi pracami było takie wielkie:)) Synkowi życzę dużo zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każde miłe słowo:)