Mili goście

środa, 18 września 2013

Takie tam

Witam serdecznie w ten ponury dzień. Dzisiaj pokażę Wam moje nowe plecionki w żywych kolorkach. Mam nadzieję, że chociaż troszeczkę Was rozchmurzą. 
Rowerek z papierowej wikliny(któremu poświęciłam trzy wieczory, jakoś wiklina nie chciała się mnie słuchać).







I drzewko, na pewno nie ostatnie. 




Jak Wam się podobają?  
Pozdrowionka