Mili goście

niedziela, 10 listopada 2013

Coś nowego

Dzisiaj coś z innej beczki. Wiklina jakoś mi się ostatnio przejadła. Próbuję swoich sił w nowej technice. Oto rezultaty.






Jak Wam się podobają?
Pozdrowionka

7 komentarzy:

  1. Tak zmiany są wręcz wskazane,ja odpoczywam od wyplatania od lata,a nowe technki trzeba poznawać bo wtedy nam nie się znudzi.Piękne bransoletki powstały i życzę kolejnych udanych wyrobów z biżuterii.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie Ci to wychodzi,ja też ostatnio spróbowałam czegoś innego i jestem zadowolona:) Pozdrawiam cieplutko♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie próbowałam swoich sił w biżuterii, ale chyba czas to zmienić:-) Twoja wygląda pięknie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bransoletki wyszły bardzo ładnie. Ja do takich przymierzam się już od dawna ale jakoś jeszcze siedzę w szydełkowo koralikowych. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam

    KONKURS! Wygraj romantyczny, ręcznie wykonany notes.

    www.studio-mody.com.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każde miłe słowo:)